Od prawie 1,5 roku męczy mnie taki dziwny ból głowy i nie mogę sobie z tym poradzić. Jest mi wtedy gorąco w głowę, najbardziej w kark, czoło i poliki. I mam wtedy stan podgorączkowy, a sam ból jest bardzo specyficzny, trudny do określenia, w okolicy uszu czuje rozpieranie, czuję cos w rodzaju nadwrażliwości góry głowy i chyba przeważnie czuję ten ból tak blisko pod skórą glowy, jest to ból bardzo nieprzyjemny, głowa wtedy taka ciężka.... Nie mam pojęcia co to może byc i jestem tym już załamana; miałam tomografię z opcją na zatoki i nic złego się nie dzieje, badania krwi, wymaz z gardła i tez nic nie wyszło. Wszyscy dookoła wmawiają mi, ze to napięciowe bole glowy albo alergia, ja jednak mysle, ze nie, ten ból jest naprawde dziwny i cały czas przy nim gorąco mi w głowę. Nie wiem co się ze mną dzieje
